Wyrok, w którego uzasadnieniu sąd wprost ocenia, czym jest odpowiedź modelu językowego w procesie cywilnym: argumentem strony — a nie dowodem ani dokumentem.
Źródło Według Dziennika Gazety Prawnej prezes firmy programistycznej domagał się odszkodowania za nieudzielenie mu zamówienia. Pozew i pisma procesowe sporządził za pomocą ChatGPT. Jak relacjonuje pełnomocniczka pozwanego, mec. Joanna Lesicka, do pozwu dołączono załączniki, które miały być dowodami, a w praktyce były wydrukami zapytań powoda do sztucznej inteligencji.
Źródło Według DGP model pomylił podstawy prawne — kodeks cywilny z prawem zamówień publicznych — i „delikatnie zmienił przepisy” na korzyść powoda.
Źródło Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo, bo powód nie spełniał warunków formalnych zapytania ofertowego. W uzasadnieniu wskazał, że sztuczna inteligencja „może być traktowana wyłącznie jako część argumentacji strony procesu cywilnego, ale nie stanowi dowodu”, a treści przez nią wygenerowane nie są dokumentem w rozumieniu art. 773 k.c., bo nie mają cech informacji ani oświadczenia woli. Na rozprawie 27 listopada 2025 r. powód został pouczony o obowiązku wskazywania dowodów na poparcie swoich twierdzeń (art. 6 k.c.).
Wniosek Powód przegrał z przyczyn merytorycznych, nie z powodu użycia AI. Incydentem nie jest więc sam wyrok, lecz to, że do sądu trafiło pismo z błędnymi podstawami prawnymi i „dowody”, które były wyłącznie wypowiedziami modelu — a ich weryfikacja spadła na sąd i stronę przeciwną.
Powód użył publicznie dostępnego czatu ChatGPT do wygenerowania pozwu i pism procesowych, a wydruki rozmów z modelem złożył jako załączniki dowodowe.
Źródło nie podaje, czy powód korzystał z pomocy prawnika ani czy narzędzie miało dostęp do wyszukiwania w bazach prawnych. Charakter błędów — pomylone akty prawne i zmienione brzmienie przepisów — wskazuje, że treść nie została porównana z tekstem ustaw przed złożeniem pisma.
Nałożyły się dwa błędy. Pierwszy to konfabulacja: model wygenerował brzmienie przepisów, które nie odpowiadało ustawie, ale pasowało do celu użytkownika. Drugi to błąd kategorii: użytkownik uznał zapis rozmowy z modelem za dowód — tak, jakby odpowiedź chatbota była informacją o stanie rzeczywistości, a nie tekstem wygenerowanym na podstawie prawdopodobieństwa.
Sąd nazwał ten drugi błąd wprost: treść wygenerowana przez AI zawiera „jedynie twierdzenia i oceny”, a dowód z dokumentu musi dotyczyć faktu. To dokładnie rozróżnienie, które w architekturze kontroli nazywamy różnicą między twierdzeniem systemu a niezależnym zapisem.
Zabrakło komparatora między tym, co model twierdzi o przepisach, a niezależnym zapisem — tekstem jednolitym aktu w Dzienniku Ustaw lub ISAP. W języku Reference Signal Engineering każde przytoczenie przepisu to twierdzenie, które da się sprawdzić w drugim kanale; controlled variable (zmienna kontrolowana) to rozbieżność między cytatem a źródłem, a reference signal (sygnał odniesienia) — zero rozbieżności.
Zabrakło też typowania wyjścia: interfejs czatu nie odróżnia tekstu, który jest argumentem, od tekstu, który mógłby być dowodem. Tę granicę musiał wyznaczyć dopiero sąd.
Opis błędów w pozwie skorygujemy, jeżeli pełny tekst uzasadnienia pokaże, że pomyłki w podstawach prawnych nie pochodziły z odpowiedzi modelu albo że DGP opisał je nieprecyzyjnie.
Wniosek o brakującej weryfikacji wycofamy, jeżeli okaże się, że pozew przed złożeniem sprawdził profesjonalny pełnomocnik, a błędy wynikały z jego decyzji.
„Wygenerowane przez sztuczną inteligencję treści nie stanowią też dowodu z dokumentu, gdyż zawierają jedynie twierdzenia i oceny. Dokument, jako dowód, powinien bowiem dotyczyć dowolnego faktu, stanu lub zmiany wycinka rzeczywistości.”
— Sąd Okręgowy we Wrocławiu, uzasadnienie wyroku z 27 listopada 2025 r., sygn. X GC 455/25 (za DGP)Czy narzędzie AI, z którego korzysta Twój dział prawny, porównuje cytowane przepisy z tekstem źródłowym — czy tylko generuje przekonujący tekst? Tego dotyczy usługa Audyt architektury systemu AI (od 20 000 zł).
Każde twierdzenie ma własny identyfikator i status. Fakty wskazują źródła, na których się opierają; wnioski laboratorium mają status INFERENCE. Pełna lista: rejestr twierdzeń.
| ID | Twierdzenie | Status | Źródła |
|---|---|---|---|
| T01 | Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo w sprawie X GC 455/25, w której pozew i pisma procesowe sporządzono za pomocą ChatGPT. | Documented | EVID-005 |
| T02 | Według DGP model pomylił kodeks cywilny z prawem zamówień publicznych i zmienił brzmienie przepisów na korzyść powoda. | Documented | EVID-005 |
| T03 | Sąd uznał, że treści wygenerowane przez AI nie są dowodem w rozumieniu k.p.c. ani dokumentem w rozumieniu art. 77³ k.c. | Documented | EVID-005 |
| T04 | Powództwo oddalono, bo powód nie spełniał warunków formalnych zapytania ofertowego — nie z powodu użycia AI. | Documented | EVID-005 |
| T05 | Treści pozwu nie porównano z tekstem ustaw przed złożeniem pisma. | Inference | — |
Drugie, niezależne źródło — np. publikacja wyroku z uzasadnieniem w Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych albo relacja innej redakcji oparta na samodzielnym dotarciu do dokumentu.
Diener, Ł. (2026). PL-AI-2025-002 — Pozew napisany przez ChatGPT z błędnymi podstawami prawnymi — wyrok SO we Wrocławiu [karta dowodowa, wersja z 2026-09-29]. Rejestr incydentów AI w Polsce, ais://lab. https://aisecurity.org.pl/przypadki/pl-ai-2025-002/
Karta powstała według metodologii laboratorium — tam znajdziesz pełne definicje statusów, modelu confidence i zasady falsyfikowalności.